Widząc dzisiaj to oto foto, a raczej mem przypomniało mi się to, o czym miałem napisać około pół roku temu.

cialowrogiem

 

To prawda. Gro chrześcijan zwala winę na szatana za swe pożądliwości. Jak ustaliśmy diabeł stwarza jedynie okoliczności.

Jednakże to z ciała naszego grzesznego rodzi się: gniew, cudzołóstwo, kradzież, obmowa, zawiść, zazdrość itd.

Zauważmy  ważną część tego cytatu:

 

“Ci bowiem, którzy kierują się pragnieniami ciała, pożądają dóbr cielesnych, ci zaś, którzy kierują się nakazami Ducha, pożądają dóbr duchowych. (6) Pożądanie wypływające z ciała sprowadza śmierć, pożądanie zaś z Ducha daje życie i pokój. (7) Dzieje się tak dlatego, że pożądanie z ciała jest wrogiem Boga, ponieważ nie poddaje się Prawu Bożemu – bo też nie może tego uczynić. (8) Ci, którzy kierują się pożądaniami ciała, nie mogą podobać się Bogu.” Rz 8.5

 

Czy Paweł się pomylił? Mowa wszak o Prawie Bożym. To tak przy okazji podkreślając jak bardzo ważne jest Prawo Boga.

 

W Rzymian 5.8  mamy podział na dwie grupy ludzi:

1.Kierujący się pragnieniami ciała

2. Kierujący się pragnieniami ducha.

 

Paweł pokazuje jakie są konsekwencje obu ścieżek.

Pożądanie wypływające z ciała rodzi śmierć. Pożądanie z ducha daje życie i pokój. Dalej tłumaczy nam przyczynę:

Dzieje się tak dlatego, że pożądanie z ciała jest wrogiem Boga, ponieważ nie poddaje się Prawu Bożemu.

 

Nie ma co się oszukiwać, przez grzech pierworodny żyjemy w ciele i żyć w nim będziemy aż do śmierci tudzież ponownego przyjścia Jezusa. Jest to paradoks gdyż z jednej strony mamy szanować świątynię Ducha świętego jaką jest nasze ciało, a z drugiej strony walczyć z pożądliwościami ciała.

Gdzie nasze pożądliwości mieszkają? Są one w  członkach ciała:

 

 

(23) W członkach zaś moich spostrzegam prawo inne, które toczy walkę z prawem mojego umysłu i podbija mnie w niewolę pod prawo grzechu mieszkającego w moich członkach.Rzymian 7:23″

 

W liście Jakuba również jest mowa o miejscu zamieszkania naszych pożądliwości:

 

 Tak i język jest ogniem, sferą nieprawości. Język jest wśród wszystkich naszych członków tym, co bezcześci całe ciało i sam trawiony ogniem piekielnym rozpala krąg życia.
List Jakuba 3:6

 

 

W tamtych czasach prym w nieprawości wiódł język. Dzisiaj jest to ręka, za pomocą której można ewangelizować, ale i niszczyć człowieka oczerniając go.

 

Skąd się biorą wojny i skąd kłótnie między wami? Nie skądinąd, tylko z waszych żądz, które walczą w członkach waszych.
Jakuba 4:1, B

 

Apostołowie doskonale wiedzieli skąd się biorą zbrodnie, wojny i wszelkie krzywdy ludzkie. Biorą się one z żądz naszych w członkach ciała zamieszkałych. To z pożądliwości ciała Kain zabił Abla tak samo jak Saul z pożądliwości (zazdrość) ścigał Dawida, a ten ostatni z pożądliwości popełnił cudzołóstwo. Wszyscy oni złamali Prawo Boga, a to jest egzekwowane do tej pory.

Zgodzę sie o tyle z wpływem demonów na człowieka, że kiedy już wpadamy w nawyk grzeszenia otwieramy im furtkę, aby te rządziły nami. Jednakże najpierw jest pożądliwość, później grzech i dopiero na końcu wpływ demonów.

 

 

Własnie dlatego należy władać ciałem poprzez umysł, tak jak jeździec włada koniem.

trzymaniekoniazauzde

 

Cały wic polega na tym, aby to człowiek rządził zwierzęciem, a nie on nim.

Parafrazując, to my mamy rządzić naszymi członkami, a nie one nami.

Jak trzymać konia za uzdę, czyli jak rządzić naszymi członkami?

5) Zadajcie więc śmierć temu, co jest przyziemne w /waszych/ członkach: rozpuście, nieczystości, lubieżności, złej żądzy i chciwości, bo ona jest bałwochwalstwem.

List do Kolosan 3:5,

 

Jak wspomniałem bardzo lubię przekład Biblii Poznańskiej. Tam jest to przetłumaczone tak:

 

“Uśmiercajcie zatem w ciele waszym to, co jest przyziemne: rozpustę, nieczystość, lubieżność, złą pożądliwość i żądze nadmiernego posiadania, która jest bałwochwalstwem.”

 

Na zakończeni kontynuacja z Kolosan:

 

z powodu których przychodzi gniew Boży. (7) Wy także niegdyś wiedliście podobne życie, kiedyście żyli w tych (grzechach). (8)Lecz teraz wyrzućcie daleko od siebie to wszystko: gniew, niechęć, złość, bluźnierstwo, a nieprzyzwoite słowa niech niekalają waszych ust. (9) Nie okłamujcie się wzajemnie, zwlekliście przecież z siebie “starego człowieka” z jego uczynkami, (10) a przyoblekliście się w “nowego człowieka”, który odnawia się ustawicznie ku głębszemu poznaniu Tego, co go stworzył na swoje podobieństwo. 

 

 

Na to wszystko przychodzi gniew Boży. Kara Boga nadal istnieje.

Nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *